Świadczenie pielęgnacyjne, specjalny zasiłek opiekuńczy i zasiłek pielęgnacyjny – te trzy świadczenia najczęściej mylą się osobom szukającym wsparcia dla opiekuna osoby z niepełnosprawnością. Łączy je to, że wszystkie mają rekompensować koszty opieki, ale każde działa na innych zasadach, ma inne kryteria i inną wysokość. Poniżej zebrano w jednym miejscu aktualne kwoty, zasady przyznawania i kluczowe różnice, tak żeby łatwo było sprawdzić, o co realnie można się ubiegać i czego oczekiwać po decyzji urzędu.
Najważniejsze kwoty zasiłków i świadczeń opiekuńczych w 2024 r.
Dla przejrzystości warto zacząć od pieniędzy, bo o to najczęściej chodzi przy pierwszym kontakcie z systemem świadczeń.
- Świadczenie pielęgnacyjne – 2 988 zł miesięcznie brutto (od 1.01.2024 r.)
- Specjalny zasiłek opiekuńczy – 620 zł miesięcznie
- Zasiłek dla opiekuna (dla części „starych” opiekunów) – 620 zł miesięcznie
- Zasiłek pielęgnacyjny – 294,39 zł miesięcznie (od 1.03.2024 r.)
- Zasiłek opiekuńczy z ZUS – 80% podstawy wymiaru zasiłku chorobowego (liczone indywidualnie, na krótkotrwałą opiekę)
Dla stałego opiekuna osoby z orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności najistotniejsze w praktyce są: świadczenie pielęgnacyjne oraz zasiłek pielęgnacyjny. Pozostałe świadczenia dotyczą bardziej specyficznych sytuacji.
Warto mieć z tyłu głowy, że przepisy i kwoty waloryzowane są regularnie – przed złożeniem wniosku opłaca się sprawdzić aktualne stawki na stronie MRPiPS lub gminy.
Świadczenie pielęgnacyjne – najwyższe wsparcie dla opiekuna
Świadczenie pielęgnacyjne to najważniejsze świadczenie dla osoby, która faktycznie rezygnuje z pracy zarobkowej, żeby opiekować się osobą z niepełnosprawnością. W 2024 r. jego wysokość to 2 988 zł miesięcznie i jest to kwota brutto, ale w praktyce wypłacana „na rękę”, bo świadczenie jest zwolnione z podatku dochodowego.
Świadczenie to przysługuje przede wszystkim:
- rodzicom (także zastępczym i osobom, które przysposobiły dziecko),
- opiekunom faktycznym dziecka,
- innym osobom obciążonym obowiązkiem alimentacyjnym – ale dopiero gdy rodzice nie żyją, są pozbawieni praw lub faktycznie nie sprawują opieki.
Kluczowy warunek: osoba z niepełnosprawnością musi mieć orzeczenie o znacznym stopniu niepełnosprawności albo orzeczenie o niepełnosprawności dziecka z odpowiednimi wskazaniami (konieczność stałej/długotrwałej opieki, współudziału opiekuna w leczeniu). Dodatkowo opiekun musi zrezygnować z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej albo w ogóle jej nie podejmować z powodu konieczności sprawowania opieki.
Świadczenie pielęgnacyjne nie ma kryterium dochodowego – nie bada się dochodów rodziny, tylko relację opieki i orzeczenie osoby niepełnosprawnej.
Świadczenie przyznawane jest przez organ gminy (najczęściej ośrodek pomocy społecznej lub urząd miasta) i finansowane z budżetu państwa. Co ważne, z tytułu pobierania świadczenia pielęgnacyjnego urząd opłaca za opiekuna składki emerytalno-rentowe i zdrowotne, tak że czas opieki wlicza się do przyszłej emerytury.
Ograniczenia i typowe pułapki przy świadczeniu pielęgnacyjnym
Tu pojawia się najwięcej rozczarowań. Po pierwsze, świadczenie pielęgnacyjne:
- nie łączy się z innymi formami aktywności zawodowej – opiekun nie może legalnie dorabiać na etacie czy zleceniu, nawet na mały ułamek etatu,
- nie przysługuje, gdy opiekun ma prawo do emerytury, renty czy zasiłku przedemerytalnego (z wyjątkami wynikającymi z orzecznictwa – ale to już materia dla prawnika),
- nie może być przyznane, jeśli osoba z niepełnosprawnością przebywa całodobowo w placówce finansowanej ze środków publicznych (dom pomocy społecznej, placówka opiekuńczo-lecznicza itd.).
Druga rzecz: obowiązuje zasada jedno świadczenie na jedną osobę wymagającą opieki. Jeżeli w rodzinie jest więcej niż jedna osoba z niepełnosprawnością, prawo do świadczenia pielęgnacyjnego przysługuje tylko z tytułu opieki nad jedną z nich (choć tu również trwają spory i zmiany orzecznictwa).
W praktyce, przed rezygnacją z pracy na rzecz świadczenia pielęgnacyjnego warto chłodno przeliczyć domowy budżet – to świadczenie jest wysokie, ale „zamyka” opiekuna w domu, formalnie wyłączając z rynku pracy.
Specjalny zasiłek opiekuńczy i zasiłek dla opiekuna – kiedy wchodzą w grę
Specjalny zasiłek opiekuńczy oraz zasiłek dla opiekuna to świadczenia niższe i bardziej „niszowe”, ale bywają jedyną dostępną możliwością w określonych konfiguracjach rodzinnych.
Specjalny zasiłek opiekuńczy (620 zł miesięcznie) przysługuje osobom, które:
- sprawują opiekę nad osobą z orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności lub orzeczeniem ze wskazaniami jak przy świadczeniu pielęgnacyjnym,
- są obciążone obowiązkiem alimentacyjnym wobec tej osoby (np. dorosłe dzieci wobec rodziców),
- zrezygnowały z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w związku z tą opieką,
- spełniają kryterium dochodowe – obecnie dochód na osobę w rodzinie nie może przekraczać progu określonego w ustawie o świadczeniach rodzinnych (kwota może się zmieniać w kolejnych latach).
Zasiłek dla opiekuna (również 620 zł) dotyczy głównie osób, którym w przeszłości odebrano świadczenie pielęgnacyjne po zmianie przepisów, a później przywrócono im prawo do jakiejś formy wsparcia. Obecnie to świadczenie „zaszłościowe” – nowe osoby co do zasady już w ten system nie wchodzą, ale wciąż jest grupa opiekunów, którzy go pobierają.
Komu opłaca się wnioskować o specjalny zasiłek opiekuńczy
Specjalny zasiłek opiekuńczy jest często jedynym rozwiązaniem dla dorosłego dziecka opiekującego się starym, schorowanym rodzicem z orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności, gdy nie spełnia się warunków do świadczenia pielęgnacyjnego. Minusy są oczywiste – kwota 620 zł miesięcznie nie rekompensuje pełnej rezygnacji z pracy.
Jednocześnie świadczenie to bywa potrzebne ze względów „systemowych”: pozwala opiekunowi na uzyskanie ubezpieczenia zdrowotnego, opłacane są składki emerytalne, a okres opieki nie „wypada” z historii ubezpieczeniowej. W wielu przypadkach rozwiązanie niedoskonałe, ale nadal lepsze niż brak jakiegokolwiek tytułu ubezpieczenia.
Zasiłek pielęgnacyjny – dodatek dla osoby niepełnosprawnej
Zasiłek pielęgnacyjny to zupełnie inne świadczenie niż świadczenie pielęgnacyjne. Jest przyznawany nie opiekunowi, ale osobie z niepełnosprawnością (albo na jej rzecz) w celu częściowego pokrycia zwiększonych wydatków na opiekę i rehabilitację.
Od 1 marca 2024 r. jego wysokość wynosi 294,39 zł miesięcznie. Zasiłek ten przysługuje m.in.:
- dziecku z orzeczoną niepełnosprawnością,
- osobie dorosłej z orzeczonym znacznym stopniem niepełnosprawności,
- osobie dorosłej z umiarkowanym stopniem niepełnosprawności, jeśli niepełnosprawność powstała przed ukończeniem 21. roku życia.
Zasiłek pielęgnacyjny nie ma kryterium dochodowego, i co do zasady przysługuje niezależnie od innych świadczeń (w tym emerytury), o ile nie ma zbiegu z dodatkiem pielęgnacyjnym z ZUS/KRUS.
W praktyce większość dorosłych osób ze znacznym stopniem niepełnosprawności ma prawo do jednego z dwóch świadczeń: dodatku pielęgnacyjnego (jeśli mają rentę/emeryturę) albo zasiłku pielęgnacyjnego z gminy. Nie można pobierać obu jednocześnie.
Zasiłek pielęgnacyjny a opiekun – co to daje rodzinie
Choć zasiłek pielęgnacyjny jest świadczeniem przysługującym osobie z niepełnosprawnością, w praktyce to często opiekun zarządza tymi pieniędzmi. Kwota 294,39 zł nie jest wysoka, ale bywa tym, co „spina” comiesięczne wydatki: leki, dojazdy na rehabilitację, środki higieniczne, dietę specjalistyczną. W połączeniu ze świadczeniem pielęgnacyjnym lub rentą tworzy bardziej przewidywalny, choć nadal skromny, budżet rodziny.
Zasiłek opiekuńczy z ZUS – krótkotrwała opieka, inne zasady
Osobną kategorią jest zasiłek opiekuńczy z ZUS, przysługujący osobie ubezpieczonej (np. pracownikowi etatowemu) w sytuacji konieczności osobistej opieki nad chorym dzieckiem czy dorosłym członkiem rodziny. W kontekście osób niepełnosprawnych pojawia się głównie przy nagłych zaostrzeniach choroby, hospitalizacjach czy wizytach u specjalistów.
Wysokość zasiłku wynosi 80% podstawy wymiaru zasiłku chorobowego, czyli 80% przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia z ostatnich 12 miesięcy (po odliczeniu składek). To świadczenie czasowe – z ograniczonym limitem dni w roku, np.:
- do 60 dni rocznie na opiekę nad chorym dzieckiem do 14 lat (łącznie na wszystkie dzieci),
- do 14 dni rocznie na opiekę nad chorym innym członkiem rodziny (w tym dorosłym z niepełnosprawnością),
- inne limity przy dzieciach z orzeczeniem o niepełnosprawności – zależne od wieku.
Ten zasiłek nie zastępuje świadczeń typu świadczenie pielęgnacyjne – funkcjonuje raczej jako narzędzie dla pracujących rodziców/opiekunów, którzy czasowo muszą zostać w domu. Przy stałej, wieloletniej opiece nad osobą z orzeczeniem – to tylko doraźne wsparcie.
Jak w praktyce ubiegać się o świadczenia opiekuńcze
Droga formalna nie jest skomplikowana, ale wymaga cierpliwego zebrania dokumentów. Najpierw potrzebne jest orzeczenie o niepełnosprawności (dla dziecka) albo orzeczenie o stopniu niepełnosprawności (dla dorosłego). Bez tego nie ma mowy o żadnym „zasiłku opiekuńczym” w rozumieniu świadczeń z gminy.
Podstawowe kroki krok po kroku
Najczęściej cały proces wygląda tak:
- Uzyskanie orzeczenia o niepełnosprawności/stopniu niepełnosprawności z powiatowego zespołu ds. orzekania o niepełnosprawności.
- Weryfikacja, jakie świadczenia wchodzą w grę: świadczenie pielęgnacyjne, zasiłek pielęgnacyjny, specjalny zasiłek opiekuńczy.
- Wizyta w ośrodku pomocy społecznej (lub urzędzie miasta/gminy) i pobranie aktualnych formularzy wniosków.
- Zebranie załączników: orzeczeń, zaświadczeń lekarskich, oświadczenia o rezygnacji z pracy, ewentualnie dokumentów dochodowych (przy świadczeniach zależnych od progu dochodowego).
- Złożenie wniosku i oczekiwanie na decyzję administracyjną – z możliwością odwołania do SKO, jeśli decyzja jest negatywna.
W przypadku zasiłku opiekuńczego z ZUS zamiast gminy adresatem jest Zakład Ubezpieczeń Społecznych, a podstawą jest zaświadczenie lekarskie o konieczności opieki (druk ZUS ZLA/ZUS ZAS-36 i pokrewne, zależnie od sytuacji).
Co realnie oznacza „zasiłek opiekuńczy na osobę niepełnosprawną”
W języku potocznym określenie „zasiłek opiekuńczy na osobę niepełnosprawną” używane jest do wszystkiego naraz: świadczenia pielęgnacyjnego, zasiłku pielęgnacyjnego, specjalnego zasiłku opiekuńczego, a nawet zasiłku z ZUS. To utrudnia szukanie informacji i rozmowę z urzędami.
Dla jasności:
- jeśli chodzi o stałą rezygnację z pracy na rzecz opieki – chodzi zwykle o świadczenie pielęgnacyjne (2988 zł) albo specjalny zasiłek opiekuńczy (620 zł),
- jeśli mowa o dodatku „dla niepełnosprawnego” – w grę wchodzi zasiłek pielęgnacyjny (294,39 zł) albo dodatek pielęgnacyjny z ZUS,
- jeśli temat dotyczy krótkotrwałego wolnego z pracy na opiekę – to najpewniej zasiłek opiekuńczy z ZUS.
Dopiero po rozdzieleniu tych kategorii można sensownie zaplanować, o jakie wsparcie się ubiegać i czego domagać się od urzędów. Wbrew pozorom system świadczeń opiekuńczych w Polsce da się „rozgryźć”, ale wymaga nazw nazywanych po imieniu – inaczej łatwo stracić czas na bieganie między niewłaściwymi instytucjami.
